(...) Usłyszeliśmy kroki Boga przechadzającego się po ogrodzie, więc postanowiliśmy schować się wśród drzew.
- Gdzie jesteś?
- Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się bo jestem nagi, i ukryłem się.
- Kto ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego zakazywałem? - zapytał zaciekawiony.
- Ewa, dała mi owoc i zjadłem.
- Dlaczego to uczyniłaś? - zwrócił się surowo do Ewy.
- Wąż mnie zwiódł i zjadłam. - rzekła...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz